Formuła 1 produkuje respiratory! | wideo

100 godzin - tyle zajęło inżynierom Mercedesa stworzenie odpowiednika respiratora z atestem. Zespoły Formuły 1 włączyły się do pomocy w walce z koronawirusem. Mercedes błyskawicznie pokazał moc inżynieryjną swojego zespołu. Formuła 1 szybka nie tylko na torze!



Zespół specjalistów stworzyli przedstawiciele Uniwersytetu Medycznego w Londynie oraz pracownicy działu silnikowego Formuły 1 Mercedesa. W zaledwie 100 godzin od ich pierwszego spotkania wyprodukowano urządzenia CPAP (Continuous Positive Airway Pressure), które uzyskało wstępne atesty. Partia 40 takich urządzeń trafi teraz na dalsze testy. Jeśli wypadną pomyślnie, Mercedes jest w stanie produkować nawet tysiąc CPAP dziennie, zaczynając już od przyszłego tygodnia. Wiadomo, że respiratory są kluczowym narzędziem podtrzymującym życie ciężko chorych na koronawirusa. Urządzenia wspomagające oddychanie mogą je zastąpić i pomóc w intensywnej terapii. 


Normalnie rozwój urządzeń medycznych zająłby lata, a my zrobiliśmy to w ciągu kilku dni. Wróciliśmy do prostego istniejącego urządzenia i zaprojektowaliśmy je na nowo, aby móc je produkować szybko i na większą skalę – powiedziała prof. Rebecca Shipley, dyrektor UCL Institute of Healthcare Engineering.

Dane z Lombardii pokazują, że w 50 procentach przypadków CPAP mogło zastąpić wentylację mechaniczną. Specjalne maski kontrolują stały przepływ powietrza do ust i nosa. Zmniejszają wysiłek potrzebny do oddychania, ale nie zastępują go całkowicie. 

W program pomocy zaangażowały się także inne zespoły: McLaren czy Williams, jak również Airbus, Ford Rolls-Royce oraz Siemens. One z kolei otrzymały zapotrzebowanie na 10 000 respiratorów, a ich produkcja powinna rozpocząć się w przyszłym tygodniu. W międzyczasie Międzynarodowa Federacja Samochodowa wydała nakaz zamknięcia na trzy tygodnie wszystkich oddziałów silnikowych, pracujących dla Formuły 1, z wyjątkiem sytuacji, kiedy wspierają podobne akcje.



Renata M. Roman