IHRSA, siłownie są bezpieczne | wideo


Limity wejść, dystans i zwiększona dezynfekcja – to tylko część realiów klubów fitness i siłowni w trakcie pandemii. Jak podkreślają eksperci, obowiązujące w Polsce wytyczne sanitarne zapewniały bezpieczeństwo ćwiczącym.



Podwyższone normy sanitarne w klubach fitness

Od momentu ponownego otwarcia obiekty sportowe, takie jak siłownie czy kluby fitness w Polsce podlegają podwyższonym normom sanitarnym w zakresie konieczności zachowania dystansu społecznego, dezynfekcji rąk i sprzętu sportowego przez klientów po każdorazowym użyciu. W klubach można korzystać z przebieralni, toalet oraz pryszniców. Nie zmieniają się także reguły dotyczące noszenia maseczek – obowiązują one w tzw. ciągach komunikacyjnych, natomiast nie ma konieczności ich noszenia w trakcie ćwiczeń. Podobne zasady bezpieczeństwa zostały wdrożone w innych krajach – np. w Anglii czy w Stanach Zjednoczonych, gdzie organizacje zrzeszające obiekty sportowe dokonały analizy wizyt klientów pod kątem COVID-19. Z danych prezentowanych przez International Health, Racquet & Sportsclub Association (IHRSA) i MXM wynika, że w ciągu trzech miesięcy od ponownego uruchomienia obiektów sportowych, zarejestrowano blisko 50 milionów wizyt. Wśród wszystkich odwiedzin jedynie 0,002 proc. stanowiły wizyty klientów, u których potwierdzono pozytywny wynik na COVID-19. Z kolei w Anglii, w pierwszych trzech tygodniach od wznowienia działalności klubów fitness, organizacja ukactive zarejestrowała jedynie 17 klientów z koronawirusem na ponad 8 milionów wizyt, czyli 0,0002 proc.


Tak niski odsetek odwiedzin klientów z COVID-19 w klubach fitness najprawdopodobniej ma związek z faktem, że w czasie gorszego samopoczucia z reguły rezygnujemy z treningów. Wynika to z bardzo prostego powodu – jesteśmy osłabieni i ćwiczenia w takim stanie są zwyczajnie mało komfortowe.- Instynktownie unikamy wysiłku fizycznego. W ten sposób mniej lub bardziej świadomie znacznie ograniczamy ryzyko transmisji wirusów.


Australia

W dniach od 13 czerwca do 11 sierpnia naukowcy zgromadzili dane z ponad 6,26 mln wejść do 423 siłowni i obiektów fitness w Nowej Południowej Walii. Chociaż dane wskazują na 13 przypadków COVID-19 w tym okresie, nie zgłoszono żadnych przypadków dalszej transmisji w obiektach. Dane w Australii zebrało stowarzyszenie Fitness Australia.


Anglia

Dane zebrane z ponad 8 mln wejść w okresie od 25 lipca do 16 sierpnia, wskazują na 17 przypadków COVID-19. Dalsza transmisja nie miała miejsca w żadnym z 1300 obiektów objętych badaniem.


USA

Największe badanie branży pod kątem zachorowań i transmisji wirusa przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych. Przebadano 2873 obiekty. Pod lupę wzięto 49,4 mln wejść. Zgłoszono 1 155 przypadków, co przekłada się na wskaźnik zakażeń na poziomie 0,0023%. Żaden z tych przypadków nie doprowadził do szerszej transmisji w klubowych społecznościach.


Kampania: kluby fitness są bezpieczne

Kluby fitness są bezpieczne - a my pracujemy nad rozpowszechnianiem wiadomości na całym świecie! - czytamy na stronie IHRSA.

W tym tygodniu w cyklu filmików "Take 5" prezes i dyrektor generalny IHRSA, Brent Darden, opowiada, w jaki sposób kluby pomagają w informowaniu opinii publicznej, że są bezpieczne i przestrzegają protokołów COVID. Omawia również krajowe i globalne badania nad bezpieczeństwem klubów, w które zaangażowana jest IHRSA.



Renata M. Roman
źródło: materiały prasowe