Miód zamiast leków?


Miód działa skuteczniej niż... wiele leków. Tak twierdzą naukowcy z Oksfordu. Jego właściwości lecznicze są znane od tysięcy lat.



W przypadku zwykłego kaszlu lub przeziębienia naturalny miód pszczeli sprawdza się lepiej niż wiele powszechnie dostępnych farmaceutyków. Po przebadaniu ponad 1,7 tys. pacjentów i przeanalizowaniu 14 badań klinicznych, naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego ogłosili, że w przypadku infekcji górnych dróg oddechowych miód może stanowić bezpieczniejszą, tańszą i łatwiej dostępną alternatywę dla antybiotyków. Nie dość, że skraca czas powrotu do zdrowia średnio o 2 dni, to zdaniem badaczy powinien być przepisywany przez lekarzy zdecydowanie częściej niż leki na receptę.


Choć pszczoły wytwarzają na Ziemi miód od ponad 120 mln lat, to pierwsze wzmianki o jego walorach leczniczych pochodzą dopiero sprzed 4 tys. lat. Mimo że wiele źródeł historycznych potwierdza, że stosowali go już starożytni Egipcjanie, Grecy i Rzymianie, to wbrew pozorom skład chemiczny miodu do tej pory nie został w pełni poznany.


Wiadomo, że zawiera on sporo biologicznie aktywnych związków, m.in. węglowodanów, enzymów, witamin, aminokwasów, kwasów tłuszczowych, olejków eterycznych, hormonów, a także innych substancji, które mogą mieć korzystny wpływ na ludzki organizm oraz witamin z grupy C,B, E i karotenoidów.


Nowe światło na znakomite właściwości lecznicze miodu rzucili dzięki nowym badaniom naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Na łamach "British Medical Journal" eksperci udowodnili, że w leczeniu infekcji górnych dróg oddechowych miód może przynosić lepsze rezultaty niż najpopularniejsze leki oraz antybiotyki.


Miód lepszy niż leki? Nowe wyniki badań Badaczom z Oksfordu udało się przeanalizować wyniki 14 badań klinicznych dotyczących wykorzystania najczęściej stosowanych preparatów na przeziębienie, antybiotyków oraz miodu u 1761 pacjentów biorących udział w eksperymencie naukowym.


Okazało się, że najlepsze efekty w przypadku stanów zapalnych górnych dróg oddechowych osiągnięto dzięki zastosowaniu naturalnego miodu, który skracał czas leczenia infekcji średnio o 2 dni. Na dodatek o 36 proc. zmniejszał częstotliwość kaszlu w porównaniu z pozostałymi preparatami.

Naukowcy uważają, że konsystencja miodu sprawia, że łatwo powleka on gardło i szybko łagodzi podrażnienia. Na dodatek działa lepiej niż popularne farmaceutyki i jest w stanie o 44 proc. zmniejszyć siłę napadów kaszlu u osób dorosłych oraz dzieci powyżej piątego roku życia.


Dlaczego miód może leczyć lepiej niż antybiotyki? Naukowcy nie po raz pierwszy zachęcają lekarzy do tego, by u pacjentów z objawami infekcji górnych dróg oddechowych (m.in. przeziębienia, grypy lub kaszlu) rozważyli przepisywanie... miodu zamiast antybiotyków.

Już 2 lata temu, w 2018 roku eksperci z National Institute for Health and Care Excellence (NICE) oraz Public Health England (PHE) wydali oficjalne zalecenia dla brytyjskich lekarzy, by w przypadku przeziębienia lub grypy radzili chorym stosowanie zwykłego miodu, a nie antybiotyków. Po silniejsze leki radzono sięgnąć dopiero wtedy, kiedy ta metoda się nie sprawdzi.


Argumentowano wtedy, że mimo że większość infekcji górnych dróg oddechowych ma podłoże wirusowe, to specjaliści automatycznie przepisują na nie... antybiotyki, które działają tylko na bakterie, co tylko pogłębia problem antybiotykooporności i sprzyja powstawaniu kolejnych superbakterii odpornych na działanie powszechnie dostępnych leków.


Nowe wyniki badań naukowców z Oksfordu potwierdzają, że wcześniejsze zalecenia dla brytyjskich lekarzy były słuszne.



Kasia Skowrończyk 
źródło: materiały prasowe 
natemat.pl