Nie tylko morsowanie warto przetestować tej zimy


Jeszcze nie morsowałeś? Wcale nie musisz! Zebraliśmy kilka patentów na poprawienie odporności, które również warto przetestować tej zimy.



Droga do poprawy zdrowia nie zawsze musi oznaczać wielki wysiłek. Istnieje wiele prostych sposobów, które przyczynią się do poprawy twojego stanu zdrowia, samopoczucia i wzmocnią odporność. Najlepiej jeśli uda ci się utrzymać nowe nawyki na dłuższą metę. Już kilka minut medytacji dziennie bądź ćwiczenie mięśni przyniesie oczekiwane efekty!


1. Trening Jacobsona, zwany Progresywną Relaksacją Mięśni

Technika relaksacyjna Jacobsona to rodzaj terapii, która koncentruje się na sekwencyjnym napinaniu i rozluźnianiu określonych grup mięśni. Jest również znana jako progresywna terapia relaksacyjna. Koncentrując się na określonych obszarach i napinając je, a następnie rozluźniając, możesz stać się bardziej świadomy swojego ciała i doznań fizycznych.


Dr Edmund Jacobson wynalazł tę technikę w latach dwudziestych XX wieku, aby pomóc swoim pacjentom radzić sobie z lękiem. Dr Jacobson uważał, że rozluźnienie mięśni może również odprężyć umysł, zmniejszyć stres związany z pracą oraz obniżyć ciśnienie krwi.


Trening Jacobsona jest również powszechnie stosowany, aby pomóc osobom cierpiącym na bezsenność.

Przykładowe ćwiczenia zaliczające się do treningu Jacobsona to m.in. zaciskanie pięści przy rozluźnieniu reszty mięśni ciała, dotykanie dłońmi barków i podnoszenie ramion, wyginanie pleców przy jednoczesnym odchylaniu się do tyłu, wdychanie i powolne wydychanie powietrza czy napinanie i rozluźnianie mięśni brzucha.


2. Metoda Wima Hofa

Wim Hof to sześćdziesięciokilkuletni poszukiwacz przygód obdarzony niesamowitą zdolnością wytrzymywania ekstremalnego zimna. Zdobył 26 rekordów świata, a na Mount Everest i Kilimandżaro wspiął się w samych szortach.


Metoda Wima Hofa to trójfilarowa praktyka łącząca oddychanie, medytację i terapię zimnem.

Oddychanie Technika oddychania jest prosta. Usiądź w cichym, wygodnym miejscu. Zacznij od zrobienia 30 szybkich, głębokich oddechów – wdechu przez nos i wydechu ust. Drugi etap obejmuje jeden głęboki wdech, wydech, a następnie wstrzymanie oddechu przez 10 sekund.


Terapia zimnem Najmniej pociągająca część praktyki, która polega na wystawieniu się na ekstremalne zimno. Od zimnych pryszniców po kąpiele lodowe, niestety żadne z zaleceń nie brzmi przyjemnie. Hof porównuje narażanie się na zimno do podnoszenia ciężarów. – Z czasem stajesz się silniejszy. Mięśnie wokół żył kurczą się, gdy bierzesz zimny prysznic. W końcu te mięśnie staną się silniejsze, zmniejszając obciążenie serca – mówi Hof.


Medytacja Ostatnim elementem metody Wima Hofa jest medytacja. Dzięki tej technice można oczyścić umysł i łatwiej się skoncentrować. Hof filozofuje, że zapomnieliśmy o naszej wewnętrznej mocy i o obcowaniu z naturą, a medytacja ma szansę z powrotem nas do niej zbliżyć.


Uważa się, że praktykowanie metody Wima Hofa przez dłuższy czas może przynieść korzyści zdrowotne, takie jak zwiększenie energii, złagodzenie stresu i wzmocnienie układu odpornościowego.

Ci, którzy praktykowali metodę Hofa twierdzili również, że poprawiły się ich wyniki sportowe, zdrowie psychiczne, a w niektórych przypadkach nawet doszło do złagodzenia choroby.


2. Metody TMC

Tradycyjna medycyna chińska to metoda leczenia, która powstała w Chinach tysiące lat temu.


Często określana jest jako „Metoda TCM”, a praktykujący stosują zioła, dietę, akupunkturę, bańki i qigong (zdrowotne ćwiczenia) w celu zapobiegania lub w leczeniu problemów zdrowotnych.

Zwrócenie się w kierunku TMC to nic innego jak powrót do naszej natury, zwrot ku naturalnemu leczeniu poprzez słuchanie potrzeb swojego ciała czy sięganie po nieprzetworzone sezonowe produkty rosnące w naszej strefie klimatycznej. Bardzo ważną rolę odgrywa tu trzymanie się rytmu dobowego, np. chodzenie spać już około 21-22, które jest w stanie zapewnić nam głęboka regenerację i powrót do równowagi emocjonalnej.


Z kolei zjedzenie porządnego śniadania między 7 a 9 rano, czyli w maksimum energetycznym naszego żołądka, da nam zastrzyk energii i odżywienie na cały dzień.

– Na początku może to brzmieć jak zalecenia sanatoryjne i niemożliwe do zrobienia, zwłaszcza wczesne chodzenie spać, natomiast z czasem, stosując się do tych zasad, staje się to dla nas naturalne. Różnica w funkcjonowaniu i w jakości samopoczucia jest ogromna – przekonuje Karolina Tamioła, autorka projektu bazującego na wiedzy TMC zmienkarme.pl


4. Różne formy medytacji

Każdy może praktykować medytację. Ćwicz gdziekolwiek jesteś – czy to na spacerze, czy w trakcie jazdy autobusem czy nawet w trakcie trudnego spotkania biznesowego.


Medytacja była praktykowana od tysięcy lat. Pierwotnie miała pomóc pogłębić zrozumienie świętych i mistycznych sił życia. W dzisiejszych czasach medytacja jest powszechnie stosowana dla relaksu i redukcji stresu. Jest także uważana za rodzaj medycyny uzupełniającej dla ciała i umysłu.


Podczas medytacji skupiasz swoją uwagę i eliminujesz strumień złych myśli, które mogą zaprzątać twój umysł i powodować stres. Proces ten może skutkować poprawą samopoczucia fizycznego i emocjonalnego.

Korzyści płynące z medytowania nie kończą się po zakończeniu sesji. Medytacja może uspokoić cię na całą resztę dnia i pomóc w radzeniu sobie z objawami niektórych schorzeń. Istnieje bardo wiele rodzajów medytacji, dlatego najlepiej jeśli zapoznasz się ze wszystkimi i dobierzesz dla siebie własną, najlepszą opcję.


5. Pożegnaj nałogi

Popularne postanowienia noworoczne, które mają poprawić nasz dobrostan to oczywiście ograniczenie picia alkoholu. Abstynencja alkoholowa przez pierwszy miesiąc nowego roku to wyzwanie, które bardzo zyskuje w ostatnich latach na popularności. Jakie efekty może przynieść w codziennym życiu pożegnanie się na jakiś czas z procentami w ramach akcji „Dry January”? Skóra będzie lepiej wyglądać, łatwiej nam będzie schudnąć, do tego poprawi się jakość naszego snu, zyskamy na energii, poprawimy też nasz stan psychiczny.


Popularnym postanowieniem jest też rzucenie palenia. Aż 80 proc. palących Polaków chce rzucić palenie, jednak dokonuje tego zaledwie 1-2 osoby na 100. Warto jednak spróbować. Istnieją dwa główne podejścia do walki z tym nałogiem: „endgame” oraz „tobacco harm reduction”. Pierwsza strategia to bezwzględne odejście od papierosów. Podejście „tobacco harm reduction” to z kolei minimalizowanie szkód i przejście na przebadane produkty bezdymne – podgrzewacze tytoniu takie jak IQOS, niektóre e-papierosy czy snus (tytoń do żucia).


W papierosach tytoń spala się w temperaturze około 800 stopni Celsjusza, a do płuc przedostają się setki szkodliwych związków chemicznych, substancji rakotwórczych, substancje smoliste i tlenek węgla. E-papierosy oraz podgrzewacze tytoniu podgrzewają płyn lub tytoń w temperaturach od 200 do 350 stopni, co oznacza mniej toksycznych chemikaliów. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) stwierdziła, że podgrzewacze tytoniu produkują znacznie mniej toksyn niż papierosy. IQOS, jako jedyne urządzenie alternatywne na świecie, doczekał się od FDA statusu “produktu tytoniowego o zmodyfikowanym ryzyku”.




Marta Mankiewicz
źródło: f5.pl