Plastik to nie odpad!


Plastikowe butelki trafiają do recyclingu, by stać się częścią nowych butelek, które znów zostaną przetworzone. Koncern PepsiCo inwestuje w technologie, które mają zrealizować wizję świata, w którym plastik zawsze będzie możliwy do przetworzenia.



Wyspa Śmieci na Pacyfiku, ogromna masa odpadów krążąca między Kalifornią a Hawajami, ma już blisko 1,6 mln km kwadratowych powierzchni, czyli jest prawie pięć razy większa niż Polska. Waży, według niektórych szacunków, nawet 120 tysięcy ton. W 99 procentach składa się z plastiku, w tym połowa to rybackie sieci, a połowa – butelki, zabawki, opakowania foliowe i inne stworzone i wyrzucone przez człowieka plastikowe przedmioty.


Z Mount Everestu w ubiegłym roku zniesiono 10 ton śmieci, w większości plastiku i innych opakowań. Przeciętny mieszkaniec Polski zużywa 160 kilogramów opakowań rocznie, a produkuje 329 kg śmieci. Recyklingowi poddawane jest tylko 34 procent z nich, podczas gdy np. aż 90 procent plastikowych butelek nadaje się do przetworzenia i powtórnego wykorzystania.


Niezależnie od tego, jakiemu fragmentowi świata i ludzkiej aktywności się przyjrzymy, jakie dane ze sobą zestawimy, znajdziemy przykłady działalności człowieka, która sprawia, że góra plastiku wciąż rośnie, dosłownie zasypując planetę. A koszt wytworzenia nowych opakowań to tony zużytej ropy i wyemitowanego do atmosfery dwutlenku węgla. Ludzie potrzebują wciąż nowych butelek, pojemników, zabawek i innych plastikowych produktów, zużywają więc kolejne miliony ton ropy i tworzą kolejne góry plastikowych odpadów.


Ten łańcuch można przerwać. Jednak sukces w skali świata wymaga współdziałania wszystkich – konsumentów, przedsiębiorstw, rządów. Jedną z branż, gdzie przełom właśnie następuje, jest produkcja plastikowych butelek.


PET i rPET – co je różni?

W sklepie jesteśmy otoczeni przez politereftalan etylenu, w skrócie PET. To powszechnie stosowany materiał w przemyśle spożywczym i kosmetycznym. Jest tani, bezpieczny dla żywności, lekki w transporcie i co ważne nie tłucze się. Te opakowania są tak popularne, ponieważ są trwałe i lekkie. Mają też jeszcze jedną istotną właściwość – nadają się do ponownego przetworzenia, czyli recyklingu.


Przetworzony politereftalan etylenu to w skrócie rPET. Jest to surowiec pochodzący w 100 procentach z recyklingu, mający równie wysoką jakość, jak PET i w takim samym stopniu może być stosowany jako opakowanie do żywności.

Istotą powtórnego przetwarzania opakowań PET jest to, że wyprodukowanie 1 tony plastiku z przetworzenia to oszczędność 5 baryłek ropy naftowej, uniknięcie emisji ekwiwalentu 1,6 tony CO2 oraz zużycie 90 procent mniej energii niż w przypadku produkcji nowego plastiku.


Od PET do rPET

Najpierw jest żółty pojemnik. To tam powinna trafić pusta butelka, np. po napoju. Śmieciarka zbiera te odpady i poddaje segregacji, wyodrębniając różne rodzaje plastiku, oddzielając przy tym te, które nadają się do recyclingu.


Sam przebieg procesu powtórnego przerabiania zebranych opakowań, w zależności od zakładu, może się nieco różnić, ale jego podstawowe etapy muszą zostać zachowane. I tak, najpierw plastikowe butelki są sortowane, w tym dzielone na białe i kolorowe oraz oddzielane są korki (to tzw. HDPE – twardy plastik, idealny do recyclingu). Potem następuje czyszczenie butelek z etykiet i pozostałości klejów. Kolejne fazy siekania i mycia pozwalają na uzyskanie czystych płatków odzyskanego plastiku, które służą za surowiec do produkcji nowych butelek.


Idealnym modelem jest obieg zamknięty – jedna kupiona butelka PET z napojem w sklepie – jedna oddana do przetworzenia. Do tego dążą organizacje ekologiczne oraz ogólnoświatowe, w czym prym wiedzie Unia Europejska.


Pierwszym dokumentem Komisji Europejskiej w tej materii jest Strategia Plastikowa, czyli zbiór wytycznych, których wdrożenie ma zatrzymać zmiany środowiskowe, prowadzące do zniszczenia ekosystemu naszej planety. Strategia mówi, że do realizacji tego celu konieczna jest współpraca krajów i przedsiębiorstw oraz edukacja obywateli.


Pierwszą globalną inicjatywą, mającą na celu stworzenie systemu zarządzania tworzywami sztucznymi zgodnie ze Strategią Plastikową była New Plastics Economy. Inicjatywa skupia ponad 1000 interesariuszy. Prowadzona jest przez Fundację Ellen MacArthur we współpracy z największymi firmami, miastami, rządami, instytucjami naukowymi i organizacjami pozarządowymi.


rPET Lipton Ice Tea

Głównym partnerem New Plastics Economy jest PepsiCo, firma, która wprowadzenie przetworzonego plastiku do produkcji swoich opakowań uczyniła jednym z podstawowych filarów swojego rozwoju. W Polsce tylko w 2021 roku zainwestuje 3,6 mln dolarów w pozyskiwanie przetworzonego plastiku, w kolejnych latach będzie to już po 8 mln dolarów rocznie.


– W PepsiCo dążymy do budowy świata, w którym plastik nigdy nie stanie się odpadem– powiedział Michał Jaszczyk, prezes PepsiCo Polska. – Zdecydowana większość naszych opakowań do napojów nadaje się do recyklingu, zdajemy sobie jednak sprawę, że istnieją elementy, które mogą utrudniać recykling. Aby rozwiązać ten problem, integrujemy projektowanie pod kątem możliwości recyklingu wszystkich nowych produktów w ramach programu obejmującego całą firmę w skali światowej.


W Polsce w tym roku PepsiCo zrezygnowało już z wykorzystania butelek PET w przypadku napojów Lipton IceTea - od lipca tego roku wszystkie opakowania Lipton Ice Tea są produkowane w 100 procentach z rPET.


Polska jest pierwszym krajem w Europie Środkowo-Wschodniej, w którym dokonano tak rewolucyjnej zmiany.


Również plastikowe butelki z pozostałymi napojami koncernu, w tym Pepsi oraz Mirinda są stopniowo zastępowane przez rPET. Już teraz większość z nich zawiera 50 procent plastiku pochodzącego z przetworzenia, a do końca 2021 roku opakowania te wykonane będą plastiku w 100% pochodzącego z przetworzenia


Firma dąży do zaprojektowania do 2025 roku wszystkich opakowań w taki sposób, by nadawały się do ponownego przetworzenia, kompostowania lub by były biodegradowalne. W tym czasie wszystkie butelki napojów tego producenta na terenie Unii Europejskiej będą wykonane w 25procentach z przetworzonego plastiku, a do 2030 roku ten udział ma wzrosnąć do co najmniej 50 procent.


O tym, jak istotne jest korzystanie z rPET, mówią obliczenia, według których wprowadzenie powtórnie przetworzonego surowca do produkcji opakowań samej tylko herbaty mrożonej Lipton Ice Tea w Polsce umożliwi zaoszczędzenie 2300 ton surowca pierwotnego. A to oznacza, że do obiegu trafi około 86 milionów butelek mniej. Dzięki temu możliwe jest także uzyskanie dodatkowej redukcji emisji CO2 o ponad 40 procent względem tradycyjnego procesu produkcji PET.


Bez nas to się nie uda

Sama technologia przetwarzania plastiku jest znana od lat i pod tym względem nic nie stoi na przeszkodzie, by wszystkie nowe butelki plastikowe produkowane były z przetworzonego plastiku. Niestety istnieje inny problem, który wymaga zaangażowania znacznie większych środków niż sama produkcja. To pozyskanie surowca, czyli przekonanie konsumentów do tego, by zbierali i segregowali odpady.


– Mimo że około 2/3 Polaków deklaruje segregację śmieci, statystyki pokazują, że tylko 15 procent naszych rodaków wie, jak to robić poprawnie. Polska ma także jeden z najniższych wskaźników recyklingu spośród krajów Unii Europejskiej – wylicza Michał Jaszczyk. – Jest to jedna z barier powstrzymujących wielu producentów od przejścia na opakowania wykonane w 100 procentach z surowca wtórnego, którego jest po prostu za mało.


PepsiCo przekonuje, że rewolucja rPET nie dokona się bez udziału wszystkich konsumentów, korzystających z plastikowych opakowań. Na całym świecie prowadzi akcje edukacyjne, w Polsce jest to m.in. program "Działaj z imPETem", organizowany przez organizację odzysku opakowań, firmę Rekopol. Celem akcji jest edukacja konsumentów w zakresie najlepszych sposobów zwiększania odsetka zbiórki i odzysku, a także zmniejszania emisji CO2.


Kiedy w sklepie wybieramy napój w plastikowej butelce, decydujemy nie tylko o smaku, ale też o przyszłości planety. Jeśli wybieramy opakowanie rPET – stajemy od razu po stronie walczących o zachowanie środowiska naturalnego.

Wrzucając opróżnione opakowanie do żółtego pojemnika na odpady, nie zwiększamy rosnącej góry śmieci. Dzięki temu z czasem w sklepie nie będzie już dylematu, bo każda butelka będzie zawierała powtórnie przetworzony plastik.



Kasia Skowrończyk
źródło: money.pl / PepsiCo