Polski sport poniósł olbrzymią stratę


Nie żyje Krzysztof Pajewski, trener kickboxingu i taekwondo - poinformował Polski Związek Kickboxingu za pośrednictwem mediów społecznościowych. Trener od dwóch tygodni chorował na Covid-19.


foto: Polski Związek Kickboxingu


- Dotarła do nas niezwykle smutna wiadomość - dziś w szpitalu zmarł nasz przyjaciel, trener KSW Szczecinek Krzysztof Pajewski. Trener przegrał walkę z koronawirusem. Krzysztof Pajewski od zawsze był związany z dwoma ukochanymi dyscyplinami sportu - taekwondo i kickboxingiem. Cześć jego pamięci [*] - napisał Polski Związek Kickboxingu na swoim koncie na Facebooku.


Krzysztof Pajewski był pierwszym polskim mistrzem świata w taekwondo (1988 r.) i założycielem Klubu Sportów Walki w Szczecinku. W bardzo mocny sposób angażował się w organizację wielu gali i walk. Wychował wielu medalistów mistrzostw Polski, Europy i świata. Zmarł w szpitalu w Koszalinie, po dwóch tygodniach od zakażenia koronawirusem. Trener 3 listopada obchodził 57. urodziny. Przed kilkoma dniami na profilu KSW Szczecinek na Facebooku ukazała się informacja: - Dziś nasz Mistrz, wychowawca wielu "Wojowników", a przede wszystkim najlepszy człowiek Coach Krzysztof Pajewski obchodzi swoje 57 urodziny. W tym dniu cała społeczność uczniów, wychowanków oraz przyjaciół życzy ci Trenerze mnóstwo mocy oraz najlepsze życzenia, przede wszystkim pełni zdrowia i wielu lat świetności! Przekażecie naszemu Guru mnóstwo pozytywnej energii w tym trudnym okresie!!! - brzmiał wpis KSW Szczecinek.


Śmierć Pajewskiego bardzo poruszyło całe środowisko.

"Polski sport poniósł olbrzymią stratę"

-  Ogromna tragedia. Człowiek, który poświęcił swoje całe życie i czas na wychowanie i przekazanie umiejętności młodym "wojownikom"... Chwała mu za to! Wszystkie nasze osiągania zawdzięczamy Tobie! - napisał Jakub Gałan, zawodnik KSW Szczecinek.


- Nie jestem w stanie nawet opisać, co czuję, zmarł człowiek, który poświęcił całe swoje życie szkoleniu wojowników. Gdyby nie on, nie osiągnęłabym tak wiele... Trenerze, będziesz na zawsze w naszych sercach... Taekwon! - to z kolei wiadomość od Julii Stasiuk na Facebooku, zawodniczki z klubu Sportu Walki Bałtyk Koszalin.


- Polski sport poniósł olbrzymią stratę. Znakomity zawodnik, trener i po prostu człowiek przegrał swoją ostatnią walkę. Krzysiu - będzie nam Ciebie brakowało. Wyrazy współczucia dla rodziny i podopiecznych, dla których był autorytetem i ojcem [*] - w taki sposób pożegnał Pajewskiego, Przemysław Krzyżanowski, wiceprezydent Koszalina, cytowany przez portal szczecinek.com.



Filip Przybylski
źródło: sport.pl