Skażone powietrze uwięzi nas w domach? | galeria


Czarnobyl w ogniu jest od kilku dni. Strefę Zamkniętą trawi obecnie największy pożar od czasu katastrofy w 1986 roku. Żywioł dotarł już do Czerwonego Lasu, a w powietrze uwalniany jest zalegający na powierzchni radioaktywny pył. W Polsce Minister Szumowski od 19 Kwietnia zapowiada zdejmowanie ograniczeń dotyczących aktywności w lasach i innych przestrzeniach publicznych. Czy radioaktywny pył pokrzyżuje te plany?


Płoną lasy wokół nieczynnej elektrowni w Czarnobylu. To największy pożar od czasu katastrofy w 1986 roku. Ukraińscy strażacy walczą z ogniem z lądu i z powietrza od ponad tygodnia, ale akcję gaszenia ognia utrudnia susza i silny wiatr. Oficjalnie mówi się o pożarze na terenie ponad 100 hektarów, na udostępnianych w sieci zdjęciach sytuacja wygląda jednak na poważniejszą, a wiele źródeł mówi o objętych ogniem 3-4 tysiącach hektarów.


Serwis Napromieniowani.pl donosił w Niedzielę Wielkanocną o pojawieniu się kolejnego, trzeciego pożaru. „Płoną obecnie tereny w okolicach wioski Koszówka i jeśli tutaj sytuacja nie zostanie szybko opanowana, to będzie naprawdę źle. Te tereny są dużo bardziej zalesione i dzikie. Po tej stronie znajduje się również wioska Krasne z opuszczoną cerkwią” – czytamy.

Z kolei w innym pożarze ogień wdarł się już do najbardziej skażonej części Czerwonego Lasu. Sytuacja jest poważna. Naukowcy ostrzegają, że ogień wyrzuca w powietrze radioaktywny pył. To niebezpieczne, bo wiatr może go roznosić na znaczne odległości. Przypomnijmy, że kilka dni temu zatrzymano młodego mężczyznę, który dla zabawy podpalał trawy w skażonej strefie.

Katastrofa elektrowni atomowej w Czarnobylu Do katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 roku. Wybuch czwartego reaktora siłowni doprowadził do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu - do Grecji i Włoch. W strefie wokół Czarnobyla wciąż obowiązuje zakaz osiedlania się ludzi.


źródło: radio zet