"Sweat" najbardziej nagrodzonym filmem!


"Sweat" to trzy dni z życia Sylwii Zając, motywatorki fitness, której obecność w mediach społecznościowych nadała status celebrytki. Choć jest śledzona przez setki tysięcy osób, otoczona oddanymi współpracownikami i podziwiana przez dalekich znajomych, w jej życiu brakuje bliskości.



„Sweat” Magnusa von Horna, szwedzkiego reżysera od lat mieszkającego w Polsce, przedstawia trzy dni z życia Sylwii Zając (Magdalena Koleśnik), motywatorki fitness, której obecność w mediach społecznościowych nadała status celebrytki. Choć jest śledzona przez setki tysięcy osób, otoczona oddanymi współpracownikami i podziwiana przez dalekich znajomych, w jej życiu brakuje bliskości. Gdy odkrywa, że ma stalkera, przewartościowuje swoje dotychczasowe życie. W filmie wystąpili również Julian Świeżewski, Aleksandra Konieczna i Zbigniew Zamachowski.


Hejt w sieci

"Sweat" dotyka więc bardzo aktualnego zjawiska, które niedawno poruszył też Jan Komasa w filmie Sala samobójców. Hejter. Pokazuje, jak w dobie mediów społecznościowych łatwo nie tylko obserwować kogoś 24 godziny na dobę, ale również oceniać i niestety także obrażać. Skąd taki pomysł na film?

Ponieważ sam nie mam swobody dzielenia się swoją codziennością, zawsze fascynowały mnie osoby, które robią to z taką łatwością. Spontanicznie, bez cenzury. Jedni to lubią, inni, nie. Ale w środku wszyscy jesteśmy tacy sami. – mówił reżyser Magnus von Horn.

Decyzja, by poświęcić film współczesnemu zjawisku, jest również próbą zmierzenia się z przyjętymi stereotypami i uprzedzeniami wobec influencerek. Ponieważ wiele motywatorek fitness to kobiety, muszą się często zmagać z podwójną falą hejtu. Jak podkreśla reżyser, „Sweat” ma zachęcać do refleksji nad tym, jak łatwo przychodzi nam ocenianie innych w dobie mediów społecznościowych.


Sukces w Gdyni

Na świecie o filmie jest głośno od maja, dzięki świetnym recenzjom między innymi po festiwalu w Cannes, na którym „Sweat” jako jedyny polski tytuł znalazł się w oficjalnej selekcji festiwalowej. Na 45. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni "Sweat" został najbardziej nagrodzonym filmem, zdobywając 6 nagród, w tym Srebrnego Lwa dla najlepszego filmu. Oprócz drugiej najważniejszej nagrody festiwalu, do „Sweat” powędrowały także Złote Lwy za najlepszą reżyserię (Magnus von Horn), najlepszą rolę kobiecą (Magdalena Koleśnik), najlepszą drugoplanową rolę kobiecą (Aleksandra Konieczna), najlepsze zdjęcia oraz najlepszy montaż.



Scenografia od ekspertfitness!

Przy produkcji filmu swój udział miała znana marka sprzętu fitness, ekspertfitness.com. Firma odpowiedzialna była za dostarczenie sprzętu tiguar oraz TRX, które posłużyły jako elementy scenografii. Sprzęt marki tiguar można zobaczyć między innymi w scenie otwierającej film, w trakcie eventu fitness prowadzonego przez Sylwię w warszawskiej galerii handlowej Blue City.


Dystrybutor filmu polską premierę zapowiada na pierwszy kwartał 2021 roku, po ponownym otwarciu kin.


Renata Roman
źródło: materiały prasowe