Zbieramy dla służby zdrowia | wideo


Z powodu pandemii wszystkie masowe imprezy a w tym półmaratony zostały odwołane. Ale biegacze nie lubią bezruchu i wspierają walczących z pandemią medyków... ćwiczeniami w domu. Za zebrane w ramach akcji #Biegamdobrze i #Daję100% pieniądze robią brzuszki, pajacyki i biegają po ogródku!



Choć w związku z #zostanwdomu musieli zrezygnować ze swojej ulubionej aktywności fizycznej, nie postali bezczynni. Dzięki platformie do zbiórek charytatywnych #BiegamDobrze zaangażowali się nie w półmaraton, a w akcję #Daję100%, wspomagając pracowników służby zdrowia.


Możesz do nich dołączyć, stawiając przed sobą sportowe wyzwanie, lub dorzucić dwa grosze do koszyka (a wpadło już 16 tys. zł). To ostatnie dni! Zebrane środki trafią do powołanej przez Naczelną Izbę Lekarską Fundacji Lekarze Lekarzom, która pomaga przedstawicielom środowiska medycznego znajdującym się w trudnej sytuacji. Potrzebujesz dodatkowej zachęty? Oto ona. Przedstawiamy ankietę jednego z uczestników, który dają z siebie stówkę!


Damian Śwircz ratownik medyczny na pierwszej linii frontu, prowadzi stronę Peace Love Run Wyzwanie "Półmaraton wokół chałupy o puchar dziadka Andrzeja"


Jak się dowiedziałeś o akcji i jak często angażujesz się w takie działania? Od kolegi, z którym pracowałem w szpitalu. Powiedział, o co chodzi, i zapytał, czy może przekazać mój numer. Wtedy skontaktowała się ze mną fundacja. Wcześniej brałem udział w biegach charytatywnych i licytacjach.


Ile maratonów masz na koncie? Ukończyłem dwa maratony, w tym roku (wciąż!) nastawiam się na biegi górskie na dystansie 30-35 km, a na koniec sezonu próba na pięćdziesiątkę.


Jak wygląda twoja domowa rutyna fitnessowa w ostatnim miesiącu? Jakieś porady? Jest mocno spontaniczna, podobnie jak wcześniej. Pracuję ponad etat, w domu trójka maluchów, ciężko cokolwiek zaplanować. Ćwiczę w pokoju, staram się "dosiadać" trenażer, biegam wokół domu lub w jego pobliżu. Teraz z treningami jest trudniej ponieważ doszło mi więcej dyżurów. Przede wszystkim nie dajmy się zwariować! Skupmy się póki co na treningach w domu. To dla niektórych ciężkie, ale naprawdę da się na chwilę zrezygnować z długich biegów na zewnątrz. Na YouTubie jest mnóstwo ciekawych trenerów, są nawet domowe obozy treningowe. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, by nie stracić formy. Poczekajmy na "wolne lasy" - i wtedy w nich biegajmy i trenujmy!



Jak to zrobić?

  1. Załóż swoją zbiórkę #BiegamDobrze na stronie rejestracji, a w ramach niej postaw przed sobą sportowe wyzwanie. Tchnij w swoje wyzwanie pozytywną energię, która nam wszystkim jest dzisiaj bardzo potrzebna. Zadeklaruj, że codziennie aż do końca akcji będziesz robić na balkonie 100 pajacyków. Lub że za każde zebrane 50 zł zrobisz 200 brzuszków, choć brzuszki, to nie jest to, co lubisz najbardziej. Obiecaj, że przebiegniesz 10 km w przydomowym ogródku, jeżeli uzbierasz 1000 zł. Wprowadź w czyn dowolny pomysł, którym dasz dobry przykład!

  2. W ramach zbiórki określ cel kwotowy, do którego dążysz. Sportowcy wiedzą, jak motywujący potrafi być wyznaczony sobie cel. Niezależnie od tego, jaką sumą ostatecznie uzbierasz, wszystkie środki zostaną przekazane na pomoc medykom w ich codziennej walce.

  3. Zachęć znajomych do wsparcia Twojej akcji. Wyślij im link do swojej zbiórki, opublikuj zbiórkę w social mediach z #Daję100%, zmobilizuj do wpłat swoim niecodziennym wyzwaniem.

  4. Namów do działania innych i pozostań aktywnym mimo izolacji.




Renata M. Roman